|
book 2006 czerwiec marzec luty styczeń 2005 grudzień listopad październik ~A~ asia71 a-i-s-h-a anangel always-be-with-you awe-razem aga-sc ~B~ bebulka bo-kocham bo-ciebie-mi-brak babsi browneyes blondina111 bujajaca-w-oblokach bo-ja-tak-chce ~C~ ~D~ domia dominika1986 dziefczynka-a diablica15 ~E~ erotyczny ~E~ ~F~ face-the-heat ~G~ gusia-cool gniewna ~H~ ~I~ ~J~ ja-i-ty ~K~ kasia-zaba ~L~ loca love-in-my-life ~M~ miss-you milosc-mojego-zycia martyna25 m-y-d-r-e-a-m-s moja-sexualnosc madzienka69 ~N~ noc-pachnaca-stokrotkami nasza-kochana-bambula ~O~ oczy-tej-malej ~P~ pokahontasss po-prostu-badz-ze-mna ~R~ razem-juz-na-zawsze ~S~ sylwanka ~T~ to-co-mysle ~U~ ~W~ ~Z~ zyje-po-to-by-cie-kochac zakochanadoszalenstwa zawsze-razem-tylko-my zadbana lay: lay-4-u |
... to było coś strasznego... mój kochany miś miał wypadek... samochod do kasacji... na całe szczęscie mojemu kochanemy nic się nie stało- troche rączki obdarte... niestety tak, jest gdy na drogę wyjezdzają pijane osoby z 2,5 promila we krwi :/ a to Polska wlasnie... :/ od początku tygodnia jestem w pracy... (swoją drogą piszę własnie stąd :D) pracuję u taty w sklepie z mat. budowlanymi... czasami trochę nudno tu jest, ale ogólnie ok. :) w sobote idziemy z moim misiuniem na wesele... mam nadzieje, że będzie fajnie i że nic mi nie popsuje humoru... miłego, gorącego dnia zycze :))) poza tym to życie jest piękne, kiedy się kocha i żeby nie było, kiedy się nie kocha też jest piękne :D 2006-06-21 09:23:22 skomentuj (26) po długiej przerwie.... znów coś tutaj zapisuje... nie bylo czasu, nie było chęci... poza tym matura była na karku, pisemne, ustne, itd. ale na szczęście już po wszystkim... strasznie się ciesze... ustne zdane, co do pisemnych to myśle że tez, ale wyniki dopiero w lipcu... co najważniejsze... miłość kwitnie... ta miłość jest prawdziwa, delikatna, mocna... uwielbiam go... uwielbiam mojego misia... ta miłość daje nadzieje na lepsze jutro... ona jest po to, by inni brali z niej przykład i robili to, co my... ta osoba jest dla mnie kimś więcej niż tylko zwykłym,, stąpającym sobie po tej ziemi człowiekiem... ta osoba jest moja, naprawdę moja, ta osoba potrafi stworzyć taki klimat wokół siebie, że nawet największe smutki odchodzą w niepamięć... kocham Cię Tomeczku i nigdy nie opuszczę... :) c.d.n. 2006-06-03 12:20:02 skomentuj (18) KOCHAM CIĘ PONAD ŻYCIE.... uwielbiam CIę.... potrafisz mi zawsze poprawić humor, potrafisz wszystko zorganizować tak, żeby było ok, tak, żebym nie myślała cały czas o tej głupiej maturze.... jesteś moją najukochańszą osobą... uwielbiam CIę misiu... nie potrafię wyrazić tego co do Ciebie czuje, bo moja miłość jest tak wielka że obejmuje cały świat, że obejmuje całego Ciebie... i to najwazniejsze... :) jesteś tylko mój... 2006-03-28 15:23:00 skomentuj (47) .... sprzątałam w pokoju i zorientowałam się, że stoi u mnie jeszcze komputer i że posiadam bloga... :) nie, nie zapomniałam o nim, ale to co się dzieje u mnie w szkole, zakrawa o szaleństwo... nie wiem kiedy mamy się uczyć do tej głupiej matury... w ciągu tygdonia mamy po 6 spr albo czasami i więcej... dosyć mam normalnie... ale powiem szczerze, że dzieki tej nauce mam dość dobre oceny... :) i dobrze... :) staram się wszystko robić... uczyć się, nie zaniedbywać Misia, nie zaniedbywać konika.. nie wiem czy mi to wychodzi, ale staram się przynajmniej... nie długo u nas w szkole rekolekcje... fajnie... lubie chodzić do kościoła, gdy ktoś ma coś ciekawego do powiedzenia, a tym bardziej uwielbiam śpiewać i też to robie w rekolekcje... ostatnimi czasy, jakoś nie mam humorku... jakaś jestem drażliwa, może trochę nie miła... no ale jak można być miłym, jak ktoś Ci wypije Kubusia, marchewkowego na dodatek... :D ale tak na poważnie, to coś ostatnio się ze mną dzieje... czesto płacze... denerwują mnie nie które wiadomości, ludzie sie czepiają, uważają, że wszystko mam za nich robić, gdzie oni cały czas leża sobie do góry brzuchami, albo śpią... oprócz tego, zauwazam, że naszą szkoła żądzą drugie klasy... nienormalne stwierdzenie?? może... może ja jestem nienormalna... chyba ten mój rocznik postanowił oddać się w pełni nauce (hehehe, żarty) i daje popis młodszym... nie mam ochoty pisać o niczym innym... trudno, dziś nie mam humoru... może powinnam popracować nad sobą... kto wie... 2006-03-16 18:31:12 skomentuj (20) ... coraz bardziej zaczynam się przejmować.. przejmować moim misiem... przejmować jego klopotami, jego stresem przed kolejnym egzaminem... chce mu pomagać, chce być z nim nie tylko duchowo... niestety nie zawsze tak mogę... ale przychodzą takie dni jak chociażby walentynki (których nie lubię swoją drogą) i wtedy spędzamy ze sobą prawie cały dzień... :)) miś znów zabrał mnie do kina... tym razem na dwa filmy: "Ja wam pokazę" i "Monachium"... w pierwszym filmie podobał mi sie tylko dom głownej bohaterki... (wcześniej byłam na "Jak w niebie" i ten film jest dużo lepszy, albo chociaż "Tylko mnie kochaj") co do drugiego, to na początku byłam trochę przerażona, bo film trwa prawie 3 godziny, ale w ogole się tego nie odczuło... bardzo podobał mi się ten film... polecam go... choć jest w nim dużo krwi, zabójstw to uwazam, że naprawdę warto go obejrzec... w przyszłym tygodniu wchodzi na ekrany "Capote"- kolejny warty obejrzenia film... poza tym to mam ferie... jeżdze do mojego konika, jak i na nim :D, uczę się troszke, ściemniam :D, jeżdzę samochodem, ściemniam i tak mi mija już 4 dzień ferii... jutro impreza we wrocławiu... bal przebierańców... starym baranom zachciało się przebierać... :) pożyczyłam strój wróżki od 7letniej kuzynki... wyglądam jakbym była w ciąży, poza tym sukienka sięga mi do połowy łydek... ale co tam... będzie śmiesznie... :)) kocham CIę rybko i zawsze o tym pamiętaj :) 2006-02-16 10:25:23 skomentuj (27) ... zycie jest piękne... życie jest wspaniałe... każdy wykorzystuje je w taki w sposób, w jaki sam sobie postanowi... każdy... nikt nie może nikim kierować... nikt nie może nikomu mówić co ma robić... nikt nie może nikomu mówić co jest złe, a co dobre... niech każdy się przekona.. moje zycie jest piękne, cudowne... jest takie dlatego, że mam mojego kochaniutkiego misiaka... mam tego jedyne wspaniałego mężczyzne, bez którego moje życie byłoby smutne, przygnębiające... on rozświetla każdą cząstkę mojego życia, dzięki niemu w moim serduszku jest kolorowo, dzięki niemu każde niepowodzenie potrafie sobie przetłumaczyć tak, że "człowiek uczy się na błedach"... dzięki niemu chodze uśmiechnięta, wesoła, nie przejmująca się jakimiś bzdurami... bo ja po prostu: ŻYĆ BEZ NIEGO NIE UMIEM!!!! on jest tym, którego szukałam... on jest moja połówką, połówką mojej duszy... czuje się wspaniale... :))))) kocham Cię nad zycie... :))) :**** tylko i wyłacznie dla Ciebie... 2006-02-05 18:10:47 skomentuj (28) ... Anioły milczą a diabeł się śmieje… z mojej głupoty... dlaczego ja nic nie robie, dlaczego nic mi się nie chce, dlaczego.... ???? najchętniej połozyłabym sie do łózeczka z moim misiem i spałabym cały czas w jego objęciach... chciałabym już mieć to wszystko za soba... chciałabym już być po maturze... nie chodzi o to, że się boję czy coś w tym stylu, tylko po prostu mam już dosyć gadania nauczyciel, rodziców, że mogłabym się uczyć (w sobotę wieczorem :/) chciałabym już wreszcie rozpocząc ten nowy etap swojego życia... *** czasami czuję się bezsilna... chcę coś zrobić, ale w koncu i tak do tego nie dochodzi... miałam jechać do polonistki... nie byłam... w sumie nie z mojej winy, bo ona nie miała czasu... siła wyższa... czasem, ale tylko czasem chciałabym aby świat o mnie zapomniał... mam wyrzuty sumienia... ale i tak nic nie robię w tym kierunku, aby je zlikwidować... to jest głupie... brak we mnie samozaparcia, brak we mnie siły... *** strasznie kocham... on jest moją podporą i to jest najważniejsze... 2006-01-28 14:08:53 skomentuj (26) |
![]() |